Chat with us, powered by LiveChat

Do czego jeszcze może przydać się polskie obywatelstwo?

0

Niedawno wspominałem o kwestii, która storpedowała plany Turkish Airlines związane z prywatyzacją PLL LOT. Turcy zainteresowani byli inwestycją, polegającą na nabyciu pakietu ponad 50 proc. akcji LOT-u i przejęciu kontroli w spółce. Plan ten okazał się jednak stać w sprzeczności z przepisami Unii Europejskiej regulującymi wspólnotowy rynek przewozów lotniczych. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1008/2008 z dnia 24 września 2008 w sprawie wspólnych zasad wykonywania przewozów lotniczych na terenie Wspólnoty (Dz.U.UE L z dnia 31 października 2008 r.) w artykule 4 f) wprowadza ograniczenie, zgodnie z którym udział podmiotów zagranicznych w spółce posiadającej (lub ubiegającej się o) koncesję na przewozy lotnicze nie może osiągnąć pułapu 50 proc. udziałów.

W kontekście tamtej historii, warto zwrócić uwagę na informację podaną dzisiaj w różnych mediach za Polską Agencją Prasową. Dotyczy ona pana Germana Efromovicha, południowoamerykańskiego przedsiębiorcy i właściciela brazylijsko-kolumbijskiej Synergy Group, działającej w branży lotniczej i obsługującej m. in. linie lotnicze Avianca. Postanowił on skorzystać z „wyprzedaży”, spowodowanej kryzysem w krajach Półwyspu Iberyjskiego i przejąć portugalskie linie TAP. Zorientował się jednak, że podobnie jak Turkish Airlines, obowiązują go ograniczenia i jako inwestor spoza UE może kupić jedynie poniżej 50 proc. udziałów w TAP. Pan Efromovich nie zraził się jednak tę sytuacją, ale postanowił „odkurzyć” drzewo genealogiczne i w ten sposób rozwiązać kłopotliwą kwestię ograniczeń. Jak ustalił dziennik „Jornal de Negocios biznesmen, urodzony w rodzinie polsko-żydowskich emigrantów, którzy po II Wojnie Światowej wyjechali do Ameryki Południowej, rozpoczął właśnie starania o uzyskanie polskiego obywatelstwa. Kiedy już proces ten zakończy się powodzeniem, żadne ograniczenia nie będą go obowiązywały. Stając się obywatelem Polski, stanie się równocześnie obywatelem Unii Europejskiej i będzie mógł kupić tyle udziałów w TAP, ile tylko będzie chciał.

Być może historia pana Efromovicha stanie się inspiracją dla ewentualnych kolejnych inwestorów spoza Unii Europejskiej, którzy będą chcieli przejąć PLL LOT do poszukiwania polskich korzeni…

Share.

About Author

  Radzym Wójcik jest adwokatem w warszawskim biurze międzynarodowej kancelarii Baker McKenzie. Radzym współtworzył i jest aktywnym członkiem multidyscyplinarnego zespołu warszawskich prawników Baker McKenzie („Innovation Team”), powołanego w celu wspierania zespołów TMT funduszy Private Equity i Venture Capital, jak również klientów zainteresowanych nowymi technologiami, w szczególności z zakresu big data, AI, FinTechu oraz InsurTechu. Obsługiwał szereg transakcji fuzji i przejęć. Pracował przy transakcjach z udziałem funduszy Venture Capital i Private Equity, jak i inwestorów branżowych (w szczególności przy przejęciach w branży medycznej i w przemyśle ciężkim). Uczestniczył w wielu krajowych i międzynarodowych projektach. Z sukcesem wspiera klientów po obu stronach stołu negocjacyjnego, na wszystkich etapach transakcji M&A. Doradza także polskim przedsiębiorcom w związku z międzynarodową ekspansją ich biznesów i pozyskiwaniem inwestorów za granicą. Obecnie, doradza również Ministrowi Rozwoju w pracach nad wprowadzeniem do polskiego kodeksu spółek handlowych nowej spółki kapitałowej, Prostej Spółki Akcyjnej. We wrześniu 2016 został powołany przez Ministra Rozwoju w skład Zespołu do opracowania rekomendacji w zakresie projektu przepisów regulujących prostą spółkę akcyjną. Ma ona być wehikułem dedykowanym startupom, Venture Capital i branży innowacyjnej. W 2015 roku został uznany za jednego z 30 wyróżniających się prawników, którzy nie ukończyli 35 lat w rankingu „Rising Stars – Prawnicy. Liderzy Jutra” organizowanym przez Dziennik Gazetę Prawną i wydawnictwo Wolters Kluwer.

Leave A Reply

Filtr antyspamowy *