Chat with us, powered by LiveChat

O czym rozmawiamy (choć szkoda na to czasu) i o czym nie rozmawiamy (a powinniśmy) przed wyborami w warszawskiej adwokaturze (Część 2)

0

W pierwszej części tekstu, przeanalizowałem stereotypy „szarych obywateli” o adwokatach i „szarych adwokatów” o samorządzie.

Zrobiłem to, aby pokazać, że są one niemal identyczne i tak jak opinia publiczna dyskutuje o bogactwie adwokatów, tak adwokaci o „Bizancjum” w samorządzie. Jednak od zaglądania do cudzego portfela nikt nie stał się bogatszy.

Dlaczego więc frustrujemy się, gdy Klienci, koncentrują się na rzekomo bajońskich zarobkach adwokatów, a jednocześnie używamy tych samych kategorii myślowych, kiedy rozmawiamy o samorządzie?

Czy nie byłoby rozsądniej, gdyby Klienci koncentrowali się na tym, co mogą zyskać, korzystając z wiedzy i doświadczenia mecenasów, a adwokaci na tym, co mogą wspólnie, w ramach samorządu zdziałać i osiągnąć?

 Dziś chciałbym podrzucić kilka tematów do dyskusji o samorządzie, które również dotyczą finansów, a nawet oszczędności, jednak od innej niż dotychczas strony. Od strony naszych portfeli, a nie cudzych.

 

Temat 1: W jaki sposób władze samorządu mogą budować (rozbudować) u adwokatów poczucie, że członkostwo w samorządzie ma wartość?

Wskazywane w niniejszym tekście tematy, są ważne, choć trzeba przyznać, że nie stanowią esencji działalności samorządowej (tak jak ochrona prawnego statusu adwokatury, czy tajemnicy adwokackiej).

Samorząd jest niezbędny adwokatom zwłaszcza w najtrudniejszych sytuacjach (rozmowy z politykami, sądami, prokuraturą – w obronie różnych praw i interesów adwokatów). Co jednak zrobić, aby adwokaci uważali samorząd za przydatny również w bardziej przyziemnych trudnościach codziennej aktywności?

Konieczność zmiany myślenia o samorządzie, nie dotyczy tylko adwokatów, ale również władz samorządowych. Samorząd adwokacki powinien umacniać wśród adwokatów przekonanie, że bycie adwokatem wiąże się z wymiernymi korzyściami (policzalnymi w polskich złotych).

Można to zrobić na wiele sposób, poniżej wspominam o zaledwie kilku, ale mam nadzieję, że ten tekst zainspiruje również do poszukiwania innych.

 

Temat 2: W jaki sposób Izba może stać się bardziej przedsiębiorcza?

Samorząd adwokacki powinien stać się liderem przedsiębiorczości. Jeśli udałoby się ten postulat zrealizować, członkostwo w nim stanie się atrakcyjne dla adwokatów. A jednocześnie, adwokaci staną się bardziej wiarygodni dla Klientów biznesowych.

O możliwościach i konieczności komercjalizacji niektórych działań samorządu oraz współpracy z biznesem (zwłaszcza ze start upami) pisałem jakiś czas temu wraz z M. Fertakiem, A. Atanasow i K. Woźniakiem. Przykładem takiej współpracy są chociażby prowadzone nieodpłatnie w ORA szkolenia z metod radzenia sobie ze stresem, które cieszą się bardzo dużą popularnością.

Próbą wymiany poglądów i budowania mostów pomiędzy przedsiębiorcami a adwokatami jest też konferencja „Czego oczekuje od nas biznes”. Odbędzie się ona 19 kwietnia w siedzibie ORA. Jej celem jest odpowiedź na pytanie, co adwokaci powinni zrobić, żeby obsługiwać biznes, ale również, z jakich narzędzi (marketingowych, czy sprzedażowych) powinni korzystać, żeby ze swoją ofertą do biznesu dotrzeć. Jak zaprezentujemy podczas konferencji, część z tych narzędzi dotarcia do klientów biznesowych, jest w stanie dostarczyć adwokatom samorząd.

 

Temat 3: Jak wykorzystywać efekt synergii kilku tysięcy warszawskich adwokatów?

Adwokatów w samej Warszawie jest kilka tysięcy. To potężna siła, którą można (a wręcz należy) wykorzystywać do różnych działań, w tym również gospodarczych, czy zakupowych.

Wymierną korzyść dla adwokatów przyniósłby np. program zakupów grupowych (papieru, tonerów do drukarki, wody mineralnej itp.). Taka akcja została zainicjowana przez Zespół Komunikacji przy ORA przy okazji zakupu kas fiskalnych, wówczas program koordynowali A. Atanasow i M. Fertak.

Powinniśmy jednak dyskutować o tym, jak jeszcze ten efekt synergii możemy wykorzystać i jakie produkty możemy razem, w lepszej cenie, kupować oraz w jaki sposób takie zakupy powinny być zorganizowane.

 

Temat 4: Jakie aspekty samorządowej biurokracji można zlikwidować?

Nie twierdzę, że w adwokaturze nie potrzeba oszczędności. Oszczędności przydają się wszędzie. Rozmowę o cięciu kosztów powinniśmy zacząć jednak nie od likwidowania kolejnych form aktywności samorządu, ale od ustalenia, które z biurokratycznych aspektów funkcjonowania samorządu lub kontroli samorządu nad adwokatami, można zlikwidować.

Jeśli doszlibyśmy do wniosku, że niektóre kwestie biurokratyczne są niepotrzebne, ponieważ w określonych sprawach wystarczający jest zdrowy rozsądek adwokatów albo motywowanie pozytywne, moglibyśmy część środków (zarówno finansowych, jak i osobowych), skoncentrowanych aktualnie na biurokracji i papierach oraz kontrolowaniu adwokatów (np. przez rozmaite listy obecności, czy usprawiedliwienia), przesunąć do innych zadań (choćby takich jak wspomniane wyżej zakupy grupowe).

 

Temat 5: Jak motywować adwokatów pozytywnie do działania?

Ktoś może przestraszyć się, czytając, że z zajęć na aplikacji/szkoleń zawodowych mogłyby zniknąć listy obecności. I pomyśleć, że bez tych list, nikt by się nie szkolił.

Jednak doświadczenie życiowe pokazuje, że na wartościowe wykłady jest zawsze bardzo dużo chętnych i trudno o miejsca. Tak więc nikt nie przekona mnie, że adwokaci nie chcą się uczyć.

Powinniśmy starać się motywować adwokatów pozytywnie, używać raczej marchewki niż kija i odwoływać się raczej do ich rozsądku, niż strachu. Przykładem tu mogłoby być motywowanie raczej prowadzących zajęcia, do prowadzenia ciekawych zajęć, które przyciągną słuchaczy, niż uczestników tych zajęć do tego, żeby na nie przyszli w obawie o możliwe sankcje. Potencjalnym instrumentem takiego pozytywnego motywowania mogłoby być np. skorelowanie wynagrodzenia prowadzących z frekwencją.

Form i możliwości pozytywnego motywowania adwokatów, jest więcej. Szukajmy ich i rozmawiajmy o nich.

 

To my wybieramy o czym będziemy rozmawiać do wyborów, nie dajmy narzucić sobie tematów siłą

Do wyborów w Izbie Warszawskiej zostało już tylko kilka tygodni. To od nas zależy, o czym będziemy rozmawiać w tym czasie. I czy będziemy liczyć pieniądze w cudzych portfelach, czy zastanawiać się, którzy kandydaci i jakie działania, mają szansę sprawić, że zawartość naszych portfeli się powiększy.

Nasi Klienci nie stają się bogatsi od liczenia adwokackich pieniędzy, ale raczej od umiejętnego korzystania z adwokackich porad i stawiania odpowiednich zadań adwokatom.

I nam bynajmniej nie pomoże dekonstrukcja samorządu. Warto uświadomić to sobie, a potem dołączyć do rozmowy na temat tego co powinien zrobić samorząd, żebyśmy zaczęli więcej zarabiać i żeby członkostwo w samorządzie najzwyczajniej w świecie się opłacało.

 

Przedstawione w tekście poglądy są prywatnymi poglądami autora. Nie są oficjalnym stanowiskiem korporacyjnie.pl 

Share.

About Author

  Radzym Wójcik jest adwokatem w warszawskim biurze międzynarodowej kancelarii Baker McKenzie. Radzym współtworzył i jest aktywnym członkiem multidyscyplinarnego zespołu warszawskich prawników Baker McKenzie („Innovation Team”), powołanego w celu wspierania zespołów TMT funduszy Private Equity i Venture Capital, jak również klientów zainteresowanych nowymi technologiami, w szczególności z zakresu big data, AI, FinTechu oraz InsurTechu. Obsługiwał szereg transakcji fuzji i przejęć. Pracował przy transakcjach z udziałem funduszy Venture Capital i Private Equity, jak i inwestorów branżowych (w szczególności przy przejęciach w branży medycznej i w przemyśle ciężkim). Uczestniczył w wielu krajowych i międzynarodowych projektach. Z sukcesem wspiera klientów po obu stronach stołu negocjacyjnego, na wszystkich etapach transakcji M&A. Doradza także polskim przedsiębiorcom w związku z międzynarodową ekspansją ich biznesów i pozyskiwaniem inwestorów za granicą. Obecnie, doradza również Ministrowi Rozwoju w pracach nad wprowadzeniem do polskiego kodeksu spółek handlowych nowej spółki kapitałowej, Prostej Spółki Akcyjnej. We wrześniu 2016 został powołany przez Ministra Rozwoju w skład Zespołu do opracowania rekomendacji w zakresie projektu przepisów regulujących prostą spółkę akcyjną. Ma ona być wehikułem dedykowanym startupom, Venture Capital i branży innowacyjnej. W 2015 roku został uznany za jednego z 30 wyróżniających się prawników, którzy nie ukończyli 35 lat w rankingu „Rising Stars – Prawnicy. Liderzy Jutra” organizowanym przez Dziennik Gazetę Prawną i wydawnictwo Wolters Kluwer.

Leave A Reply

Filtr antyspamowy *